p004_1_00

Porady

Chcę położyć kostkę brukową – co najpierw?

Kiedy decydujemy się na położenie kostki brukowej często nie wiemy na jakie rzeczy powinniśmy zwrócić uwagę. Na rynku znajduje się mnóstwo poradników branżowych, w internecie można znaleźć dużo artykułów oraz zasięgnąć wiedzy na forach internetowych, a do tego dochodzi jeszcze wiedza znajomych, którzy też starają się doradzić i podzielić swoim doświadczeniem. Niestety, często się zdarza, że „porady” na temat układania kostki brukowej są sprzeczne względem siebie. Co wtedy zrobić??? Poniżej znajdą Państwo parę prostych zasad, którymi należy się kierować przed rozpoczęciem prac brukarskich. Informacje staraliśmy się zawrzeć od najważniejszych do „stricte” informacyjnych. Przy każdym z punktów obowiązuje jedna główna zasada – wykonanie nawierzchni z kostki brukowej jest NA LATA !!! Przy podejmowaniu decyzji należy pamiętać, że nie jest to element wyposażenia posesji, który będą Państwo zmieniać. Nawierzchnia ma być tak wykonana aby wytrzymać długie lata eksploatacji oraz swoim wyglądem ma zachwycać dalsze pokolenia !!!

Zatem - zaczynamy:

1. GRUBOŚĆ KOSTKI BRUKOWEJ – Na rynku dostępne są kostki brukowej o grubości 4 cm (chodniki, alejki), 6 cm (samochody osobowe i dostawcze), 8 cm (samochody ciężarowe), 10 cm (place,drogi o częstym ruchu samochodów ciężarowych). Niektóre firmy posiadają w swoim asortymencie kostki o grubości 5 cm i 7 cm w wybranych kształtach. Z praktyki kostkę o grubości 4 cm możemy odradzić, pomimo,że w niektórych częściach kraju fabryki produkują nawet 80% całej produkcji kostki 4 cm (POLBRUK Rzeszów). Kostka o grubości 4 cm jest ok. 3 – 4 zł tańsza od kostki 6 cm, dostępne są głównie dwa kształty do wyboru (Nostalit i Holland) oraz wytrzymałość kostki niestety nie jest zadawalająca. Na posesjach prywatnych głównie powinna być układana kostka o grubości 6 cm – nawet kiedy nawierzchnia jest eksploatowana przez samochód typu szambiarka (do 18 ton DMC) oraz samochody z węglem lub drewnem kominkowym. Ważniejsza od kostki jest tak naprawdę podbudowa (patrz pkt 2). W przypadku źle wykonanej podbudowy będzie pękać kostka zarówno 6 cm jak i 8 cm. Kostki 8 cm oraz 10 cm zalecane są na place lub drogi gdzie głównie odbywa się ruch ciężarowy.

2. PODBUDOWA – czyli serce nawierzchni. Powinna być dobrana nie tylko do pojazdów, które będą eksploatowały nawierzchn ale również do terenu na którym będą prowadzone prace brukarskie. W przypadku terenów suchych i eksploatowanych przez samochody osobowe i dostawcze wystarczy sama stabilizacja cementowo-piaskowa (CEMENT + PIASEK 0-2 mm). W przypadku terenów podmokłych lub eksploatacji przez samochody ciężarowe powinna być dodatkowa wykonana warstwa z kamienia łamanego (dolomit, kwarcyt), suchego betonu lub mielonego kruszywa betonowego. Dodatkowo można zastosować geowłókninę o gramaturze co najmniej 120 g/m2 w celu obniżenia prawdopodobieństwa powstawania kolein.

3. ZARYS POWIERZCHNI – Kostka brukowa, nawet ta najładniejsza jest… tylko betonem. Dlatego powinna być układana w miejscach w których będzie eksploatowana, opaskach wokół budynków oraz ewentualnych miejscach parkingowych – należy unikać„zabetonowywania” posesji. Trzeba wystrzeg się tzw. „martwych pól”, w których położona kostka i tak nie będzie nigdy używana. W takich miejscach można wkomponować zieleń – obniży to cenę końcową oraz nada nawierzchni estetyczny wygląd. Warto również na sucho sprawdzić gdzie jeździmy samochodem, jak wjeżdżamy do garażu, jak dochodzimy do domu, żeby kostka była położona w miejscach przez nas eksploatowanych.

4. PROJEKT – bo tak naprawdę od naszej wyobraźni zależy estetyka nawierzchni z kostki brukowej. Wiele efektów uzyskuje się przez zabawężnymi kształtami kostek brukowych, kolorami oraz umiejętnym połączeniu ich z zielenią (zapraszamy do obejrzenia naszej galerii). Można wykonać niezwykle ładne prace przy niedużym koszcie pod warunkiem kreatywności oraz wyobraźni. Wykonanie projektu nawierzchni pozwoli ustalenie wszystkich szczegółów przed rozpoczęciem prac.

5. KSZTAŁT KOSTKI BRUKOWEJ, FAKTURA ORAZ KOLOR – tak naprawdę ma znaczenie głównie wizualne jednak z paroma wyjątkami. Kostki drobne, o małej powierzchni gorzej przenoszą obciążenia, dlatego nie wskazane są w miejscach, które są eksploatowane przez samochody ciężarowe. Kostki z posypką granitową są gorsze w utrzymaniu czystości dlatego nie wskazane są na całej powierzchni gdzie wjazd jest z drogi nieutwardzonej. Mitem jest natomiast uwaga, że kamień z posypki wyciera się. Warto również wspomnieć o kostkach typu colormix (tzw. melanże kolorystyczne), które charakteryzują się żnymi odcieniami. Poza oryginalnym wyglądem nawierzchni warto pamiętać, że na tego typu kostkach brud jest mniej widoczny ! Może warto zastanowić się nad tymi kolorami…


Warto również dłuższą chwilę zastanowić się na wyborem firmy, która ma wykonać nam nawierzchnię. Trzeba pamiętać, że nie tylko jakość materiału ma wpływ na żywotność Państwa kostki ale głównie sposób jej położenia. Koszty związane z późniejszą naprawą nawierzchni są ogromne dlatego odradzamy wybór firm „przyczepkowych” gdzie cała firma mieści się w przyczepce a gwarancja obowzuje do bramy (czyli do czasu opuszczenia posesji). Większe firmy poza pisemną gwarancją, są w stanie zaproponować konkurencyjne ceny ponieważ przeważnie mają wynegocjowane nsze ceny na materiał, który kupują. Posiadają również większą ilość własnego sprzętu, co również przekłada się na cenę końcową (zagęszczarki, piły, koparki, wywrotki, samochody samowyładowcze HDS).


Kiedy jesteśmy zdecydowani co do powierzchni na jakiej będzie układana kostka, grubości kostki oraz jej rodzaju, kiedy mamy wybranego wykonawce to… pozostaje nam skupić się na swoich sprawach ponieważ w przypadku usługi kompleksowej klienta powinien interesować tylko wygląd końcowy !!! Całość kostki brukowej, materiału na podbudowę jest po stronie wykonawcy i klienta nie interesuje dosłownie NIC !!! Nawet sprzątanie po usłudze (folie, papiery, palety) jest po stronie wykonawcy !!! Do obowiązku klienta zostaje jedynie przemiecenie piasku do zafugowania ( 2 – 3 razy w ciągu ok. dwóch tygodni), który zostaje rozsypany po zagęszczeniu kostki.


Pielęgnacja nawierzchni z kostki brukowej.

  • Po ułożeniu kostki brukowej i pozostawieniu jej w zasypce z piasku należy pamiętać o jak najszybszym jego usunięciu z powierzchni kostki brukowej. Dotyczy to głównie kostki układanej przed okresem zimowym. Pozostawiony, na przykład po wypełnianiu fug między kostkami, i przykryty śniegiem lub lodem na długie tygodnie, zaznaczy ten fakt brzydkimi, jasnymi i trudno usuwalnymi śladami.
  • Nie należy skuwać lodu z nawierzchni betonowej, gdyż powoduje to punktowe uszkodzenia w wyniku kontaktu narzędzia z betonem.
  • Należy pamiętać o ZAKAZIE posypywania kostki brukowej solą. Powoduje to niszczenie nawierzchni betonowej.


Podstawowe czynności pielęgnacyjne to:

  • użytkowanie całej powierzchni z kostki brukowej – zapobiega to m.in. jednakowemu przebarwieniu kostki brukowej. W miejscach nieużytkowanych osadza się kurz i cząstki organiczne prowadzące do porastania powierzchni przez mchy i porosty, a w skrajnych przypadkach do uszkodzeń nawierzchni betonowej.
  • regularne zamiatanie i mycie całej powierzchni – spowoduje to usunięcie technologicznych osadów barwnikowych, widocznych jako niekontrastowe przebarwienia na powierzchni wyrobu oraz przyśpieszy zanikanie osadu wapiennego, tzw. „wykwitu”;
  • odśnieżanie na bieżąco za pomocą twardej szczotki.

Wykwit wapienny – co to właściwie jest?

Biały nalot na betonowych elementach budowlanych nie jest dla specjalistów nowością.

Jednak od czasu wkroczenia betonowej kostki brukowej „na salony” prywatnych posesji, zjawisko zyskało status problemu publicznego. Zdążyło przy tym obrosnąć w niepotrzebne mity i nieprawdziwe opinie, przez które producenci i klienci spoglądają na siebie podejrzliwym okiem. Dla klientów nastawionych entuzjastycznie do koncepcji mozaiki na podwórku i fantazyjnych ścieżek w ogrodzie, zgrzytem są przebarwienia i biały nalot, który może (choć nie musi) pojawić się, zwykle krótko po ułożeniu nawierzchni.

 


Tak zwane wykwity, to nic innego jak wapienne osady. Związki wapnia występują we wszystkich rodzajach cementów stosowanych do produkcji kostki. Można powiedzieć, że nie istnieje beton użytkowy o tak niskiej jego zawartości, aby nie wystąpiło zagrożenie powstawania białego nalotu. Bardzo ważna jest jakość surowców stosowanych do produkcji. Poza tym beton to tworzywo które stabilizuje się i stopniowo dojrzewa w procesie twardnienia i oddziaływania warunków atmosferycznych otoczenia. Jednym z elementów procesu (dla nas niepożądanym) jest właśnie biały nalot.
Bezpośrednim winowajcą jest wodorotlenek wapnia. Wilgoć z deszczu i śniegu wnika przez mikropory do wnętrza kostki i rozpuszcza nie związany w procesie produkcji związek. Roztwór odparowując wydostaje się na powierzchnię betonu, gdzie łączy się z dwutlenkiem węgla z powietrza i tworzy trudno rozpuszczalny węglan wapnia, osadzający się na powierzchni kostki.
Pod wpływem działania miękkiej wody deszczowej i dalszych reakcji z dwutlenkiem węgla, stopniowo przechodzi w kwaśny węglan wapnia, który rozpuszcza się w wodzie. A co za tym idzie, wraz z kolejnymi deszczami wykwity ulegają zupełnemu zmyciu. Zgodna deklaracja producentów podaje, że cały problem może zniknąć już po kilku miesiącach. W sytuacjach granicznych może to potrwać do dwóch, maksimum trzech lat od ułożenia kostki.

Częstą reakcją klientów na pojawienie się białego nalotu jest natychmiastowe podejrzenie o wadę zakupionego towaru i żądanie reklamacji. Sama obecność wykwitów zwykle nie może być powodem reklamacji. Polskie Normy dotyczące wyrobów betonowych (np. PN-EN 1338:2005 – „Betonowa kostka brukowa. Wymagania i metody badań”) oraz wymagane Aprobaty Techniczne Instytutu Badawczego Dróg i Mostów dopuszczają występowanie wapiennych wykwitów, jako naturalnego elementu dojrzewania betonu. Renomowani producenci uprzedzają klientów o możliwości wystąpienia zjawiska. Informacja na ten temat umieszczana jest również na etykietach dołączanych do palet z kostką. Krótko mówiąc, nie ma technicznej możliwości zupełnego wyeliminowania niechcianych plam.
Ewentualne wykwity nie mają szkodliwego wpływu na właściwości użytkowe betonowego bruku. Czasowe pogorszenie estetyki nie jest uznawane za istotne, ponieważ nie wpływa na inne cechy nawierzchni. Dlatego nawet wyroki Polubownych Sądów Konsumenckich są w takich przypadkach niekorzystne dla nabywcy.

Pomóc naturze (i sobie) można w dwojaki sposób. Pierwszy to chemiczne środki do czyszczenia powierzchni betonowych. Do dyspozycji mamy gotowe substancje rozpuszczające nie tylko naloty cementowe, ale również resztki betonu, zaprawy i inne osady. Po zabiegu powierzchnia kostki będzie bardziej szorstka. Może też zmienić się nieco jej odcień. Jeśli kostka ułożona jest pod dachem, chemiczne czyszczenie będzie jedynym sposobem na skuteczne usunięcie wykwitów.

Drugim sposobem będzie zaimpregnowanie nawierzchni lakierem do betonu. Zabieg ten nada nawierzchni świeży wygląd i zabezpieczy kostkę przed wnikaniem wody, a przez to ograniczy powstawanie wykwitów. Oprócz tego będzie chronić ją przed wpływami warunków atmosferycznych, zapobiegnie pyleniu oraz zwiększy żywotność kostki. Nie wpłynie negatywnie na przyczepność podłoża. Impregnaty bezbarwne nadadzą kostkom wygląd mokrej nawierzchni, a kolorowe wzmocnią ich naturalną barwę. Z tak zabezpieczonej łatwiej będzie usunąć wszelkie, nawet trudno usuwalne zanieczyszczenia.
Z jednej strony obecność wykwitów to naturalny element dojrzewania wszystkich wyrobów betonowych. Z drugiej jeśli zdecydujemy się na renomowanego producenta kostki i ułożymy ją natychmiast po zakupie może okazać się, że wapienny nalot (o ile w ogóle się pojawi) zniknie… już po miesiącu, a kostka odzyska swój pierwotny wygląd.